Stanowisko Ligi Obrony Suwerenności
w sprawie mediów publicznych
Szeroki udział obywateli w życiu publicznym byłby niemożliwy bez powszechnie dostępnych środków masowego przekazu, jakimi są prasa, radio, telewizja, a także Internet. Media stały się potężnym narzędziem kształtowania opinii publicznej, a informacje i poglądy w nich rozpowszechniane wpływają w sposób decydujący na kształt życia społecznego i politycznego. Decydują one w bardzo dużym stopniu o sukcesach w kampaniach wyborczych, o społecznym poparciu dla poczynań rządu, wpływają na wybór strategii społecznego rozwoju. Dlatego ważne jest, aby wypełniały one swoją misję w sposób rzetelny, budzący społeczne zaufanie i z poczuciem odpowiedzialności. Niestety większość z nich nie spełnia tych kryteriów.
Rządy lewicowo-liberalne, podporządkowując sobie media publiczne i sprzyjając opanowaniu większości z nich przez związane z nimi obce koncerny, doprowadziły do ustanowienia monopolu medialnego jednej opcji politycznej. Jest to opcja, która fałszywie przedstawia polski interes narodowy, chwali globalizm, skrajny liberalizm gospodarczy oraz głosi relatywizm moralny. W swojej codziennej praktyce media starają się wpoić Polakom przeświadczenie o ogromnych korzyściach wynikających z postępującej globalizacji i liberalizacji rynków, dowodzą też konieczności realizowania tzw. postępu polegającego na odrzuceniu tradycyjnych wartości narodowych. Dlatego obraz polskiego społeczeństwa przedstawiany w mediach odbiega daleko od rzeczywistości, jest niepełny i zakłamany. Przeciętny obywatel nie jest w stanie wyrobić sobie poglądu na temat jakości rządów, stanu państwa i społeczeństwa. Dlatego konieczna jest reforma rynku mediów, przeprowadzona w taki sposób, aby rzetelnie realizowały swoją misję społeczną, aby stały się one wiarygodnym źródłem informacyjnego przekazu i skutecznie broniły polskich interesów.
Najpotężniejszym medium, mającym największy zasięg oddziaływania, jest telewizja publiczna, zorganizowana w spółkę akcyjną pod nazwą Telewizja Polska. Powinna ona pozostać w ręku państwa i nadal realizować emitowane przez nią programy TVP1, TVP2, wraz programami lokalnymi TVP3, jak również program TV Polonia. Własnością państwa powinna również pozostać radiofonia publiczna wraz ze spółkami lokalnymi. Konieczność pozostawienia wyżej wymienionych mediów w rękach państwa wynika z kilku bardzo ważnych powodów.
Najistotniejszym z nich jest społeczne zapotrzebowanie na rzetelną i niezależną informację. Media komercyjne nie są mediami niezależnymi. Celem ich działalności jest osiągnięcie zysku finansowego, dlatego uzależnione są od prywatnych, często zagranicznych właścicieli i sponsorów. Polski interes narodowy zwykle jest sprzeczny z interesami ponadnarodowego kapitału i dlatego nie jest on w tych mediach w pełni rzetelnie prezentowany.
Kolejnym powodem, dla którego niezbędne jest pozostawienie mediów publicznych w rękach państwa jest konieczność narzucania powszechnych standardów informacyjnych. Dotyczy to przede wszystkim doboru informacji, ich pełności i wszechstronności. Jedynym kryterium, jakim kierują się media komercyjne jest osiągnięcie największej oglądalności, dlatego przeważa w nich pogoń za sensacją, pełno w nich pomówień i niesprawdzonych wiadomości, których celem jest przyciąganie odbiorców, a nie właściwe informowanie społeczeństwa.
Jednym z najważniejszych celów działalności mediów publicznych powinno być wychowanie patriotyczne społeczeństwa, propagowanie wiedzy o zasadach funkcjonowania państwa i prawach przysługujących obywatelom oraz możliwości ich uczestnictwa w życiu społecznym. Media komercyjne nie podejmują się takich zadań, ponieważ realizują tylko interesy prywatne.
Obecnie media publiczne uzależnione są od układów politycznych, wskutek wprowadzenia w życie ustawy z 29 grudnia 1992 roku o radiofonii i telewizji. Zawarte w niej zapisy gwarantują wpływ partii politycznych na obsadę stanowisk decydujących o kształcie programów. Zarówno członków zarządów, jak i rady programowe, powołuje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Jest ona organem całkowicie upolitycznionym, skutkiem czego jest upolitycznienie mediów publicznych. Aby je odpolitycznić, należy zlikwidować KRRiT, a członków rad nadzorczych i programowych, trzeba powoływać spośród osób niezwiązanych bezpośrednio z polityką. Powinni oni posiadać odpowiednie kompetencje, legitymować się dorobkiem w sferze kultury narodowej i doświadczeniem w dziedzinie mediów.
Głównym zadaniem mediów publicznych powinno być właściwe informowanie społeczeństwa, dlatego należy zwiększyć czas emisji codziennych bloków programowych poświęconych wydarzeniom politycznym, w godzinach największej oglądalności tj. od 19:00 do 23:00. Czas ten powinien być odpowiednio rozłożony na programy TVP1 i TVP2. Podobne rozwiązania należy wprowadzić w programach I i II Polskiego Radia. Muszą to być bloki informacyjne, w których przedstawiałoby się wszechstronne analizy i oceny sytuacji społeczno-politycznej, gdzie niezależni eksperci i przedstawiciele partii, które w wyborach uzyskały powyżej 1% głosów, mieliby możliwość swobodnej wypowiedzi. Nie mogą być to programy realizowane w formule rozrywkowej, w postaci tzw. quizów lub talk-show.
Należy również zakazać mediom publicznym publikowania sondaży tych ośrodków badania opinii, które skompromitowały się wynikami zbytnio odbiegającymi od rzeczywistości, ponieważ tego rodzaju sondaże mają na celu wprowadzenie w błąd społeczeństwa, co jest sprzeczne z misją tych mediów. Zmiany dotyczące funkcjonowania mediów publicznych powinny być zapisane w statutach Telewizji Polskiej i Polskiego Radia, aby gremia kierownicze tych spółek zmuszone były do ich przestrzegania.
Sytuacja na rynku prasy jest również niepokojąca. Prywatyzacja tego sektora doprowadziła do jego opanowania przez kilka wielkich koncernów, głównie niemieckich, wskutek czego mają one możliwość prowadzenia kampanii prasowych przedstawiających w fałszywym świetle polski interes narodowy. Szczególnie zła sytuacja panuje na rynku codziennej prasy regionalnej, który w większości opanowany jest przez koncern Polskapresse, stanowiący część koncernu Verlagsgruppe Passau. Aby przeciwdziałać monopolizacji rynku przez jeden koncern prasowy należy wprowadzić przepisy zabraniające posiadania przez wydawcę więcej niż jednego tytułu prasy codziennej. Prasa ta ogrywa dużą rolę w dostarczaniu społeczeństwu codziennej porcji informacji, dlatego należy nałożyć na wydawców obowiązek poświęcenia odpowiedniej ilości rubryk na wydarzenia społeczno-polityczne. Należy też zakazać wydawcom prasy stosowania cenzury represyjnej w stosunku do autorów publikacji o treści politycznej, ponieważ stanowi to naruszenie konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi. Aby zapewnić dywersyfikację źródeł informacji należy także wprowadzić przepisy zabraniające posiadania przez jednego właściciela więcej niż jednego rodzaju mediów. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”, posiada ponad dwadzieścia stacji radiowych. Aby zagwarantować rzetelność przekazu informacyjnego i wyeliminować naciski polityczne na dziennikarzy oraz zabezpieczyć im niezależność i ochronę prawną, należy przeprowadzić reformę prawa prasowego, jak również ustawy o zawodzie dziennikarza.
Przywrócenie naszemu narodowi mediów publicznych jest warunkiem niezbędnym do naprawy państwa i skutecznej obrony polskich interesów narodowych. Dlatego Rada Polityczna Ligi Obrony Suwerenności będzie dążyć do wprowadzenia w życie powyższych reform i do odzyskania przez polskie społeczeństwo wpływu na środki masowego przekazu.
Gdańsk, dn. 10 grudnia 2005 roku.
Przewodniczący Ligi Obrony Suwerenności
Wojciech Podjacki