W sprawie kryzysu polskiej służby zdrowia

Stanowisko Ligi Obrony Suwerenności

w sprawie kryzysu polskiej służby zdrowia

Fatalny stan, w jakim od wielu lat znajduje się nasza służba zdrowia, spędza sen z powiek całemu polskiemu społeczeństwu. Potężne zadłużenie szpitali i ośrodków zdrowia, brak pieniędzy na najniezbędniejsze inwestycje i zakupy, opóźnienia w wypłacaniu należnych pensji personelowi medycznemu oraz ciągły wzrost cen leków i usług medycznych, powodują likwidację najbardziej zadłużonych placówek i utrudniają lub wręcz uniemożliwiają dostęp wielu ludziom do systemu lecznictwa.

Chore pomysły polityków, aby kosztami reformy i funkcjonowania służby zdrowia obciążyć wyłącznie pacjentów oraz próby wprowadzenia dodatkowych opłat za pobyt w szpitalu i wizytę u lekarza, zmierzają do ograniczenia liczby zabiegów medycznych dostępnych w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Tego typu polityka jest całkowicie błędna i oderwana od polskich realiów życia, gdzie większość ludzi znajduje się w trudnej sytuacji materialnej i nie stać ich na dodatkowe opłaty za korzystanie z usług służby zdrowia. Dotyczy to wielu milionów emerytów, rencistów, bezrobotnych i osób niepełnosprawnych. Większość ugrupowań politycznych tego faktu w ogóle nie dostrzega i postępuje tak, jakby w Polsce nie było biedy i rozprzestrzeniającego się kryzysu. Złotouści politycy nie mają innego pomysłu na wyjście z tej trudnej sytuacji, jak tylko wyciskać z płatników ubezpieczeń jeszcze więcej pieniędzy i dążyć do komercjalizacji służby zdrowia, która służyłaby tylko ludziom bogatym i pacjentom zagranicznym, chętnie korzystającym z usług naszego lecznictwa ze względu na dużo niższe ceny. To ma już miejsce w zakładach uzdrowiskowych i sanatoriach, a przy takiej polityce rządzących obejmie niedługo całą służbę zdrowia. Pozostawienie bez należytej opieki lekarskiej milionów Polaków, którzy w wyniku złodziejskich i nieodpowiedzialnych rządów, zostali pozbawieni środków do życia, jest polityką zbrodniczą, a sytuacja, w jakiej znajduje się nasz personel medyczny, zmuszony często do poszukiwania godziwych warunków egzystencji za granicą, jest nienormalna i trzeba ją jak najszybciej zmienić.

Liga Obrony Suwerenności nigdy nie zaakceptuje takich propozycji zmian w służbie zdrowia, w wyniku których większość Polaków będzie miała utrudniony dostęp do lecznictwa lub zostanie całkowicie pozbawiona opieki medycznej. Nie zgadzamy się na to, aby korzystanie z usług lekarza czy pielęgniarki ograniczone było zasobnością portfela. Obowiązkiem państwa, nie tylko konstytucyjnym, jest dbanie o zapewnienie ochrony zdrowia i życia swoich obywateli. Powszechny dostęp do usług leczniczych nie jest jakąś szczególną łaską czy przywilejem, ale jest prawem, wypracowanym i sfinansowanym latami płaconych składek, którego nie damy się pozbawić.

W dłuższej perspektywie dbanie przez państwo o dobrą kondycję i zdrowie narodu, przynosi wymierne korzyści, bowiem zdrowe i silne społeczeństwo jest w stanie prawidłowo rozwijać się i brać czynny udział w pomnażaniu dochodu narodowego. Zdrowy naród, to silne i zdolne do podejmowania cywilizacyjnych wyzwań państwo. Rodzi to oczywiście potrzebę stałej troski o odpowiedni poziom opieki medycznej i przede wszystkim o rozwijanie szerokiej profilaktyki zdrowotnej, która często zapobiega powstawaniu wielu chorób i tym samym daje wielkie oszczędności w lecznictwie.

Dlatego Zarząd Główny Ligi Obrony Suwerenności opowiada się za zapewnieniem w ramach ubezpieczenia, bezpłatnego i nieograniczonego dostępu do opieki medycznej. Jesteśmy przeciwni temu, aby w trudnej sytuacji ekonomicznej podwyższać składki na ubezpieczenie zdrowotne, ponieważ obciąży to nadmiernie nasze społeczeństwo i tak już bardzo ubogie. Natomiast jesteśmy zwolennikami uszczelnienia systemu i racjonalizacji wydatków w służbie zdrowia.

Dostrzegamy znaczne rezerwy finansowe, często wielkości miliardów złotych, które obecnie marnotrawione są przez nieracjonalne gospodarowanie nimi i rozkradane przez osobników wyzutych z jakichkolwiek skrupułów, którzy wyłudzając pieniądze z systemu za fikcyjne usługi żerują na krzywdzie ludzi słabych i chorych. Dla takiego przestępczego procederu nie będziemy mieli żadnej litości, a że jest to poważny przejaw ludzkiego upodlenia pokazują coraz liczniej ujawniane afery. Niestety, ku oburzeniu opinii publicznej, sprawcy tych przestępstw często pozostają bezkarni. Jest to oczywisty przykład słabości struktur państwa lub cichego sprzyjania kolesiom, którzy chcą się dorobić w niegodziwy sposób. Nie można z jednej strony narzekać na brak funduszy w służbie zdrowia, a z drugiej tolerować rozkradania pieniędzy pacjentów. Należy także wyeliminować zjawisko pasożytowania na publicznej służbie zdrowia przez prywatne firmy świadczące usługi medyczne. Przetargi i wszelkie wydatki muszą być poddane skrupulatnej kontroli, a posiadane zasoby racjonalnie wykorzystywane dla dobra pacjentów.

Ważną sprawą są także wielkie koszty utrzymania przerośniętej administracji i nadmierne zbiurokratyzowanie całego systemu ochrony zdrowia. Należy dążyć do maksymalnego uproszczenia procedur biurokratycznych i zmniejszenia wydatków na administrację oraz do ustanowienia prostych i przejrzystych przepisów prawnych dotyczących funkcjonowania służby zdrowia, które określą jednoznacznie kompetencje i stosunek zależności poszczególnych podmiotów działających w ramach tego systemu. Koniecznością jest również ustalenie jednakowych i precyzyjnie określonych standardów usług medycznych świadczonych przez służbę zdrowia.

Wielu patologicznych zjawisk można uniknąć eliminując wpływ partyjnych mafii na obsadzanie stanowisk w radach nadzorczych NFZ. Droga do tego wiedzie poprzez całkowitą likwidację tych rad i przejęcie kompetencji nadzorczych bezpośrednio przez Ministerstwo Zdrowia, co przyczyni się do znacznych oszczędności w systemie i zwiększy bezpośrednią odpowiedzialność ministerstwa za jego funkcjonowanie oraz uniemożliwi traktowanie stanowisk w radach nadzorczych jako lukratywnych synekur partyjnych.

Niedopuszczalną praktyką jest również likwidowanie szpitali i ośrodków zdrowia, często jedynych takich instytucji w promieniu wielu kilometrów, co pozbawia dużą liczbę pacjentów opieki zdrowotnej. Nie można tłumaczyć takich poczynań wyłącznie ich nierentownością, a służby zdrowia nie powinno się traktować w kategoriach rynkowych, ponieważ zdrowie i życie pacjentów nie jest towarem, ale wartością bezcenną. Oburzającym i wręcz przestępczym procederem jest handel długami szpitali, prowadzony przez podejrzane firmy lichwiarskie, które już niejednokrotnie swoim postępowaniem utrudniły lub wręcz uniemożliwiły ich funkcjonowanie. Należy bezwzględnie zabronić takich praktyk, a winnych uprawiania tego procederu karać z całą surowością prawa.

W celu zapewnienia dodatkowych środków należałoby przeznaczyć część pieniędzy z akcyzy na alkohol i papierosy (stymulują one szereg chorób) na wsparcie służby zdrowia oraz wprowadzić współfinansowanie leczenia ofiar wypadków przez firmy ubezpieczeniowe. Dobrym sposobem jest również wprowadzenie dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeń dla osób posiadających większe dochody. Ale najważniejsza jest profilaktyka i dlatego na zapobieganie powstawaniu chorób należy przeznaczyć odpowiednio wysokie nakłady, bo w szerszej perspektywie to się bardzo opłaci.

Bardzo ważną sprawą dla szerokich rzesz Polaków są rosnące ceny lekarstw, co w procesie leczenia ma niebagatelne znaczenie, ponieważ wielu pacjentów po wizycie u lekarza, z braku pieniędzy rezygnuje z zakupu przepisanych leków, wydłużając tym samym lub uniemożliwiając całkowite wyleczenie się. Taka sytuacja jest niekorzystna, tak dla pacjentów, jak też dla służby zdrowia, która ponosi większe koszty ich leczenia. Aby zwiększyć dostępność do leków, należy rozwinąć ich produkcję w kraju, przede wszystkim tzw. generyków, dużo tańszych, bo nie obarczonych wielkim zyskiem koncernów zagranicznych. Wywarcie odpowiedniego nacisku na wspomniane koncerny, w celu obniżenia cen lekarstw (szczególnie nieprodukowanych w naszym kraju), poprzez odpowiednie kształtowanie listy leków refundowanych może również przynieść oczekiwane efekty.

Zarząd Główny Ligi Obrony Suwerenności oświadcza, że będzie konsekwentnie zmierzać do poprawienia funkcjonowania służby zdrowia, wyeliminowania z niej patologii i nadużyć oraz polepszenia warunków pracy personelu medycznego. Zdajemy sobie sprawę, że jest znacznie więcej problemów, z którymi boryka się środowisko medyczne. Dlatego oświadczamy, że będziemy wspierać każde szczere dążenie do naprawy służby zdrowia w Polsce, ponieważ zdrowie i życie pacjentów jest dla nas wartością najcenniejszą.

Gdańsk, dn. 5 sierpnia 2004 roku.

Przewodniczący Ligi Obrony Suwerenności

Wojciech Podjacki

Comments are closed.